- Czuję, że to moja porażka. Zawodnik musi ufać trenerowi, a jeśli Michał postąpił w ten sposób, to widocznie mi nie zaufał - mówi trener Mladen Starcević.
W trakcie przerwy od rozgrywek w Tauron Basket Lidze ze względu na Mecz Gwiazd doszło do sporych roszad kadrowych w AZS Politechnice Warszawskiej. Stolicę opuścili podstawowy rozgrywający Łukasz Wilczek oraz 18-letni talent Michał Michalak. Jak skomentował ową sytuację trener Mladen Starcević?
O odejściu Łukasza Wilczka:
- Bardzo dziękuję Łukaszowi za pracę i spędzone z nami ponad dwa lata. Jego obecność bardzo nam pomogła, zwłaszcza tym młodszym zawodnikom. Ten gracz zrobił chyba nie tylko na mnie duże wrażenie ostatnimi czasy i ogromny postęp. To dopiero jego pierwszy pełny sezon w ekstraklasie, jednak na jego grze korzystali wszyscy inni. Wilczek to typ zawodnika, który gra przede wszystkim dla zespołu, nie jest indywidualistą, dla którego liczą się statystyki. Szkoda, że od nas odchodzi, jednak rozumiem to. Teraz czas by spróbował gry na wyższym poziomie, a akurat nadarzyła się odpowiednia okazja. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Teraz jest na testach w Asseco Prokomie Gdynia, nie wiem czy je przejdzie, ale liczę, że pokaże się z jak najlepszej strony. Jeśli ktoś zna się na koszykówce, to na pewno dostrzegał, jak wartościowym graczem był dla nas Wilczek.
O odejściu Michała Michalaka:
- O Michalaku mogę mówić tylko jak najlepiej. Jednak jego odejście z AZS Politechniki traktuję jako moją porażkę i mój błąd. Broń boże, nie powiem o nim żadnego złego słowa. To jeden z największych talentów w Europie i jeden z najlepszych zawodników, z jakim miałem okazję pracować przez 28 lat mojej kariery. Nie chodzi mi by komuś robić przykrość czy mówić o nim źle, ale Michał rozwiązał kontrakt nawet mnie nie informując o tym wcześniej. Nic jednak nie mam mu za złe, wręcz przeciwnie - czuję, że to moja porażka. Zawodnik musi ufać trenerowi, a jeśli Michał postąpił w ten sposób, to widocznie mi nie zaufał. To jednak wciąż młody chłopak i nie wiem na ile wykorzysta swój potencjał.
O potencjalnych wzmocnieniach AZS Politechniki:
- Drużynę wzmocnią teraz zawodnicy z naszych rezerw. Byłem bardzo zadowolony, że mieliśmy taki program. Utalentowani gracze dostawali szansę w seniorskiej koszykówce w II lidze, jak i w kategorii U20. To na pewno przyniesie efekty w przyszłości. Szkoda, że musimy go zamknąć, ale na przeszkodzie stanęły finanse. Teraz dajemy najlepszym szansę gry w ekstraklasie. Przeskok z II ligi do ekstraklasy może być dla niektórych zbyt duży. Nie planuję jednak żadnej rewolucji związanej z nimi. Wszyscy powinno otworzyć oczy i uszy by szybko się uczyć. Muszą wykorzystać możliwość bycia w ekstraklasowej drużynie jak najbardziej.
W trakcie przerwy od rozgrywek w Tauron Basket Lidze ze względu na Mecz Gwiazd doszło do sporych roszad kadrowych w AZS Politechnice Warszawskiej. Stolicę opuścili podstawowy rozgrywający Łukasz Wilczek oraz 18-letni talent Michał Michalak. Jak skomentował ową sytuację trener Mladen Starcević?O odejściu Łukasza Wilczka:
- Bardzo dziękuję Łukaszowi za pracę i spędzone z nami ponad dwa lata. Jego obecność bardzo nam pomogła, zwłaszcza tym młodszym zawodnikom. Ten gracz zrobił chyba nie tylko na mnie duże wrażenie ostatnimi czasy i ogromny postęp. To dopiero jego pierwszy pełny sezon w ekstraklasie, jednak na jego grze korzystali wszyscy inni. Wilczek to typ zawodnika, który gra przede wszystkim dla zespołu, nie jest indywidualistą, dla którego liczą się statystyki. Szkoda, że od nas odchodzi, jednak rozumiem to. Teraz czas by spróbował gry na wyższym poziomie, a akurat nadarzyła się odpowiednia okazja. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Teraz jest na testach w Asseco Prokomie Gdynia, nie wiem czy je przejdzie, ale liczę, że pokaże się z jak najlepszej strony. Jeśli ktoś zna się na koszykówce, to na pewno dostrzegał, jak wartościowym graczem był dla nas Wilczek.
O odejściu Michała Michalaka:
- O Michalaku mogę mówić tylko jak najlepiej. Jednak jego odejście z AZS Politechniki traktuję jako moją porażkę i mój błąd. Broń boże, nie powiem o nim żadnego złego słowa. To jeden z największych talentów w Europie i jeden z najlepszych zawodników, z jakim miałem okazję pracować przez 28 lat mojej kariery. Nie chodzi mi by komuś robić przykrość czy mówić o nim źle, ale Michał rozwiązał kontrakt nawet mnie nie informując o tym wcześniej. Nic jednak nie mam mu za złe, wręcz przeciwnie - czuję, że to moja porażka. Zawodnik musi ufać trenerowi, a jeśli Michał postąpił w ten sposób, to widocznie mi nie zaufał. To jednak wciąż młody chłopak i nie wiem na ile wykorzysta swój potencjał.
O potencjalnych wzmocnieniach AZS Politechniki:
- Drużynę wzmocnią teraz zawodnicy z naszych rezerw. Byłem bardzo zadowolony, że mieliśmy taki program. Utalentowani gracze dostawali szansę w seniorskiej koszykówce w II lidze, jak i w kategorii U20. To na pewno przyniesie efekty w przyszłości. Szkoda, że musimy go zamknąć, ale na przeszkodzie stanęły finanse. Teraz dajemy najlepszym szansę gry w ekstraklasie. Przeskok z II ligi do ekstraklasy może być dla niektórych zbyt duży. Nie planuję jednak żadnej rewolucji związanej z nimi. Wszyscy powinno otworzyć oczy i uszy by szybko się uczyć. Muszą wykorzystać możliwość bycia w ekstraklasowej drużynie jak najbardziej.
Wiadomości:
- PLK: Chanas zostaje
- Finał II ligi: Awans dla Poznania
- Rosja: Rozpoczęli finał
- I liga: AZS Szczecin bez trenera
- Kadra Polski Kobiet rozpoczęła...
- NBA Playoffs: Miami zdobyte
- Hakiem zza łuku: Na Szóstkę!
- Z lotu ptaka: Trójmiejski finał -...
- Niemcy: Tomaszek w półfinale
- NBA: Irving najlepszym debiutantem