Dawid Mazur: Tydzień z Maccabi

PolskiKosz.pl | Świat, Wywiady, 2LM | 20.02.2012, 11:28
- Tydzień to oczywiście mało, bo chciałoby się zobaczyć więcej. Jednak każdy taki wyjazd to nowe doświadczenie, które można wykorzystać w swojej pracy. Nowa wiedza, która wzbogaca warsztat trenerski - mówi Dawid Mazur, trener asystent SMS PZKosz Władysławowo, który przebywał na siedmiodniowym stażu w jednym z najlepszych europejskich klubów Maccabi Tel Awiw.
Dawid Mazur: Tydzień z Maccabi Kiedy powstał pomysł wyjazdu do Maccabi i dlaczego?

Dawid Mazur:
Pomysł wyjazdu powstał pod koniec 2011 roku. Chciałem zorganizować sobie staż w bardzo dobrym klubie euroligowym. Wybór padł akurat na Maccabi, gdyż uważam, że pracuje tam jeden z najlepszych trenerów - David Blatt.

W jaki sposób udało ci się zorganizować pobyt w Tel Awiwie?

W ubiegłe wakacje byłem na campie we Włoszech i tam poznałem, trenerkę Lori Avidar, która jak się później okazało zna trenerów grup młodzieżowych z Maccabi Tel Awiw. Poprosiłem ją czy pomogła by mi załatwić staż w Maccabi. Dotarcie do Davida Blatta trwało niecały miesiąc, ale jak widać wszystko się udało.

Kto sfinansował ten wyjazd?

Wyjazd w całości sam sobie sfinansowałem. Natomiast bardzo dużo mi pomogła wspomniana trenerka Avidar, która pokazała mi Akademię Koszykówki, czy też umożliwiła wstęp na treningi również innego klubu ekstraklasowego BK Habbika.

Ile treningów i spotkań zobaczyłeś na żywo?

Byłem na wszystkich treningach Maccabi, a także na video meetingach. Udało mi się zobaczyć euroligowe spotkanie przeciwko włoskiemu Cantu. Niestety drugi mecz przeciwko Budućnost Podgorica został odwołany z powodu problemów z wylotem rywali Maccabi w Czarnogórze.

Jak wyglądał twój dostęp do drużyny - jeździłeś z nimi autokarem, przebywaleś w szatni, na ławce rezerwowych?

Uważam, że trener Blatt umożliwił mi bardzo duży dostęp do drużyny. Mogłem jak już wcześniej wspomniałem, uczestniczyć w video meetingach, które odbywały się w szatni. Uczestniczyłem również w naradach trenerskich, jak i oczywiście w treningach koszykarskich. Ponadto rozmawiałem z każdym trenerem w sztabie szkoleniowym.

Jak traktowali cię zawodnicy Maccabi? Który z nich jest najsympatyczniejszy?

Coach Blatt stworzył ciekawy zespół, oparty na zawodnikach, którzy nie wszyscy jeszcze zdobyli jakikolwiek puchar. A więc głodny sukcesu. Niektórzy zawodnicy to oczywiście gwiazdy izraelskiej koszykówki, np. Tal Burstein czy Lior Eliyahu, czy też europejskiej jak Theo Papaloukas i z każdym mogłem porozmawiać.

David Blatt słynie z tego, że jest bardzo kontaktowym człowiekiem. Miałeś okazję to odczuć?

Oczywiście! Coach Blatt jest szalenie otwartą osobą, chętnie rozmawia i udziela cennych wskazówek. Da się odczuć, że dla niego każda spotkana osoba jest ważna.

Mieliście okazję porozmawiać z Blattem prywatnie? Dawał ci jakieś rady? Co się od niego dowiedziałeś?

Rozmawialiśmy codziennie, czy to na hali, czy to w pokoju trenerów. Blatt jest osobą, która chce się dzielić swoim doświadczeniem, swoją wiedzą. Chętnie opowiada co i dlaczego robi? Opowiadał o swoim zachowaniu podczas treningu, dlaczego tak a nie inaczej. Z tego tygodniowego pobytu wyciągnąłem naprawdę wiele ciekawych rzeczy.

Czy to co dzieje się na treningach Maccabi można przełożyć na szkolenie w Polsce? Czy tydzień wystarczy by dowiedzieć się czegoś co zmieni twoją pracę?

Trening seniorów a trening młodzieży, gdzie jest nacisk na szkolenie, to są dwie różne rzeczy, więc przełożenia raczej nie ma żadnego. Natomiast trener Blatt powiedział bardzo ważną rzecz: "trenerzy, którzy szkolą młodzież, są bardzo ważni. To oni kształtują charakter zawodnika, to oni nauczają go techniki rzutu, kozłowania itp. Kiedy dostaję zawodnika do seniorów, nie wiele mogę już zrobić odnośnie charakteru czy też zmiany techniki rzutu". Tydzień to oczywiście mało, bo chciałoby się zobaczyć więcej. Jednak każdy taki wyjazd to nowe doświadczenie, które można wykorzystać w swojej pracy. Nowa wiedza, która wzbogaca warsztat trenerski.

Planujesz kolejne podobne wyjazdy?

W tym sezonie najprawdopodobniej już nie. Jednak na przyszły sezon również postaram się wyjechać gdzieś do euroligowego klubu.
 
do góry

Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!